Kodeks rodzinny i opiekuńczy stanowi, że władza rodzicielska obejmuje w szczególności obowiązek i prawo rodziców do pieczy nad osobą i majątkiem dziecka oraz do jego wychowania, przy czym ma być wykonywana z poszanowaniem godności i praw dziecka. Ustawodawca wyraźnie zaznacza także, że władza rodzicielska powinna być wykonywana tak, jak tego wymaga dobro dziecka i interes społeczny, a przed podjęciem decyzji w ważniejszych sprawach dotyczących osoby lub majątku dziecka rodzice powinni dziecko wysłuchać, jeśli pozwala na to jego rozwój i stopień dojrzałości. Art. 97 k.r.o. wskazuje, że o istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają wspólnie.

W praktyce w zakresie władzy rodzicielskiej mieści się codzienna piecza nad dzieckiem, wychowanie, podejmowanie decyzji w sprawach leczenia, edukacji czy miejsca pobytu, a także przedstawicielstwo ustawowe dziecka i zarząd jego majątkiem. Rodzice są bowiem przedstawicielami ustawowymi dziecka pozostającego pod ich władzą rodzicielską, a ograniczenie tej władzy prowadzi zarazem do ograniczenia uprawnień rodzica jako przedstawiciela ustawowego. Należy zaznaczyć, iż władza rodzicielska nie ma żadnego wpływu na kontakty rodzica z dzieckiem – kwestia kontaktów jest zupełnie innym zagadnieniem prawnym i nawet rodzic pozbawiony władzy może mieć prawo do spotykania się z małoletnim.

Często sprawy o władzę rodzicielską budzą duże emocje, gdyż rodzice traktują je jako ograniczenie ich roli w wychowaniu dziecka. Sprawy o władzę rodzicielską mogą być wszczęte z urzędu np. z inicjatywy samego sądy, zawiadomienia szkoły, policji, szpitala itp. instytucji. lub też mogą zostać założone przez jednego z rodziców przeciwko drugiemu rodzicowi. Sąd rozpoznając sprawę w zakresie władzy rodzicielskiej ma na celu kierowanie się przede wszystkim dobrem dziecka i zapewnienie ochrony interesów małoletniego.

Ograniczenie władzy rodzicielskiej

Kodeks wyraźnie przewiduje dwie podstawowe sytuacje będące podstawą ograniczenia władzy rodzicielskiej. Pierwsza wynika z art. 107 k.r.o. i dotyczy rodziców żyjących w rozłączeniu. W takiej sytuacji sąd określa sposób wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywania kontaktów z dzieckiem, a przy braku porozumienia może powierzyć wykonywanie władzy jednemu z rodziców, ograniczając władzę drugiego do określonych obowiązków i uprawnień względem osoby dziecka.

Art. 107 §1 Jeżeli władza rodzicielska przysługuje obojgu rodzicom żyjącym w rozłączeniu, sąd opiekuńczy może ze względu na dobro dziecka określić sposób jej wykonywania i utrzymywania kontaktów z dzieckiem. Sąd pozostawia władzę rodzicielską obojgu rodzicom, jeżeli przedstawili zgodne z dobrem dziecka pisemne porozumienie o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem. Rodzeństwo powinno wychowywać się wspólnie, chyba że dobro dziecka wymaga innego rozstrzygnięcia.

Takie sprawy o ograniczenie władzy rodzicielskiej są najczęściej spotykane w praktyce sądowej. Rodzic z którym mieszka dziecko zakłada sprawę o ograniczenie władzy rodzicielskiej drugiego rodzica, aby mieć większą swobodę decydowania w sprawach dziecka.

Ograniczenie często polega na pozostawieniu jednemu z rodziców prawa współdecydowania tylko o najważniejszych kwestiach, takich jak np. wybór szkoły, sposobu leczenie, wyjazdu dziecka za granicę, zmiany miejsca pobytu czy wyboru kierunku terapii. Nie oznacza to więc automatycznie całkowitego wyeliminowania drugiego rodzica z życia dziecka, lecz jedynie ograniczenie spraw w których będzie on podejmował decyzje.

Sam fakt rozwodu, separacji czy ostrego konfliktu interpersonalnego nie wystarcza jeszcze do pozbawienia władzy rodzicielskiej. Często właściwym rozwiązaniem jest jedynie uregulowanie sposobu jej wykonywania na podstawie art. 107 k.r.o., tak aby dziecko nie było przedmiotem ciągłych napięć, a najważniejsze decyzje dotyczące jego życia mogły zapadać w sposób przewidywalny i wykonalny.

Druga sytuacja wynika z art. 109 k.r.o. i dotyczy każdego przypadku zagrożenia dobra dziecka, niezależnie od tego, czy rodzice są razem, czy pozostają w konflikcie albo rozstaniu.

Art. 109 §1 Jeżeli dobro dziecka jest zagrożone, sąd opiekuńczy wyda odpowiednie zarządzenia.

Takie sprawy są wszczynane z urzędu tj. wbrew woli rodziców, kiedy zachodzi potrzeba ochrony interesów dziecka. Należy zwrócić szczególną uwagę na fakt, że dla zastosowania artykułu 109 k.r.o. wystarczające jest samo “zagrożenie” dobra dziecka, a nie fakt jego faktycznego naruszenia. Sąd opiekuńczy nie musi czekać, aż dziecku stanie się krzywda, lecz ma obowiązek działać uprzednio. Zagrożenie to musi mieć jednak charakter obiektywny. Z praktyki mogę powiedzieć, że sporo takowych spraw jest wszczynanych niesłusznie. Jakaś instytucja ma podejrzenie, że coś może się dziać źle w rodzinie np. szkoła i bez większego wyjaśnienia swoich podejrzeń zawiadamia o tym sąd, który wszczyna sprawę. Często dopiero na etapie sądowym rodzice mogą przedstawić swoje argumenty w sprawie i wyjaśnić stawiane im bezpodstawnie zarzuty.

Katalog środków, po jakie może sięgnąć sąd w przypadku stwierdzenia zagrożenia dobra dziecka, nie jest zamknięty, jednakże ustawodawca w paragrafie drugim artykułu 109 k.r.o. wskazuje przykładowe możliwości rozstrzygnięcia:

§2 Sąd opiekuńczy może w szczególności:

1)zobowiązać rodziców oraz małoletniego do określonego postępowania, w szczególności do pracy z asystentem rodziny, realizowania innych form pracy z rodziną, skierować małoletniego do placówki wsparcia dziennego, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej lub skierować rodziców do placówki albo specjalisty zajmujących się terapią rodzinną, poradnictwem lub świadczących rodzinie inną stosowną pomoc z jednoczesnym wskazaniem sposobu kontroli wykonania wydanych zarządzeń;

2)określić, jakie czynności nie mogą być przez rodziców dokonywane bez zezwolenia sądu, albo poddać rodziców innym ograniczeniom, jakim podlega opiekun;

3)poddać wykonywanie władzy rodzicielskiej stałemu nadzorowi kuratora sądowego;

4)skierować małoletniego do organizacji lub instytucji powołanej do przygotowania zawodowego albo do innej placówki sprawującej częściową pieczę nad dziećmi;

5)zarządzić umieszczenie małoletniego w rodzinie zastępczej, rodzinnym domu dziecka albo w instytucjonalnej pieczy zastępczej albo powierzyć tymczasowo pełnienie funkcji rodziny zastępczej małżonkom lub osobie, niespełniającym warunków dotyczących rodzin zastępczych, w zakresie niezbędnych szkoleń, określonych w przepisach o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej albo zarządzić umieszczenie małoletniego w zakładzie opiekuńczo-leczniczym, w zakładzie pielęgnacyjno-opiekuńczym lub w zakładzie rehabilitacji leczniczej.

Z powyższej listy środków najczęściej stosowanym jest nadzór kuratora, często sąd stosuje już ten środek w ramach zabezpieczenia przez czas trwania postępowania. Kurator taki ma naocznie monitorować sytuację dziecka w danej rodzinie tj. przychodzi w odwiedziny i sprawdza jak sprawy się mają w miejscu zamieszkania małoletniego. Kurator może także kontaktować się z różnymi instytucjami np. ze szkołą, aby uzyskać informacje o dziecku np. w zakresie jego postępów w nauce. Tym samym dzięki nadzorowi kuratora rodzina jest nadzorowana przez dłuższy czas co pozwala lepiej ocenić jej sytuację i stwierdzić, czy ew. jednorazowe przewinienie faktycznie było jakimś odstępstwem od normy, czy raczej codzienną rutyną.

Najdalej idącym środkiem jest odebranie dziecka rodzicom. Jest to rozwiązanie które sąd może stosować jedynie wyjątkowo i powinno być ono co do zasady poprzedzone zastosowaniem innych środków z art. 109 § 2 pkt 1–4 oraz form pomocy rodzinie, chyba że konieczne jest natychmiastowe zapewnienie dziecku bezpieczeństwa, zwłaszcza gdy zagrożone jest jego życie lub zdrowie.

W praktyce art. 109 k.r.o. bywa stosowany wtedy, gdy rodzice nadużywają alkoholu albo innych substancji, ignorują obowiązek leczenia dziecka, permanentnie zaniedbują edukację szkolną, dopuszczają się przemocy psychicznej lub fizycznej, wikłają dziecko w ostry konflikt lojalnościowy albo całkowicie nie współpracują z placówkami, które mają pomagać rodzinie. Z prawnego punktu widzenia istotne jest nie samo naganne zachowanie rodzica jako takie, lecz jego wpływ na dobro dziecka i możliwość dalszego bezpiecznego wykonywania przez rodzica funkcji opiekuńczo-wychowawczych.

Zawieszenie władzy rodzicielskiej

Zawieszenie odnosi się do sytuacji, gdy istnieje przemijająca przeszkoda w wykonywaniu władzy rodzicielskiej. Chodzi więc o stan, który ma charakter przejściowy, a po ustaniu tej przyczyny zawieszenie powinno zostać uchylone. Z punktu widzenia praktyki procesowej ma to duże znaczenie, ponieważ nie każda trudna sytuacja uzasadnia od razu pozbawienie władzy rodzicielskiej, czasem adekwatnym rozwiązaniem jest właśnie zawieszenie albo ograniczenie. Najczęstszą sytuacją związaną z zawieszeniem władzy rodzicielskiej jest pobyt rodzica w zakładzie karnym, gdyż oczywistym jest, że przez czas wykonywania kary pozbawienia wolności rodzic nie będzie mógł prawidłowo wykonywać władzy rodzicielskiej, a jakikolwiek kontakt z nim jest mocno utrudniony.

Pozbawienie władzy rodzicielskiej

Najdalej idącą formą ingerencji jest pozbawienie władzy rodzicielskiej. Art. 111 § 1 k.r.o. stanowi, że sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej, jeżeli nie może ona być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka. Oczywiście możliwe jest także pozbawienie władzy w stosunku tylko do jednego z rodziców i takie sytuacje mają miejsce znacznie częściej. Dodatkowo art. 111 § 1a k.r.o. przewiduje, że sąd może pozbawić rodziców władzy również wtedy, gdy mimo udzielonej pomocy nie ustały przyczyny zastosowania środka w postaci umieszczenia dziecka w pieczy zastępczej, w szczególności gdy rodzice trwale nie interesują się dzieckiem.

Art.  111 §1 Jeżeli władza rodzicielska nie może być wykonywana z powodu trwałej przeszkody albo jeżeli rodzice nadużywają władzy rodzicielskiej lub w sposób rażący zaniedbują swe obowiązki względem dziecka, sąd opiekuńczy pozbawi rodziców władzy rodzicielskiej. Pozbawienie władzy rodzicielskiej może być orzeczone także w stosunku do jednego z rodziców.

§1a Sąd może pozbawić rodziców władzy rodzicielskiej, jeżeli mimo udzielonej pomocy nie ustały przyczyny zastosowania art. 109 § 2 pkt 5, a w szczególności gdy rodzice trwale nie interesują się dzieckiem.

Trwała przeszkoda to taka sytuacja, która nie ma charakteru przejściowego i faktycznie uniemożliwia wykonywanie władzy rodzicielskiej. Nie chodzi więc o chwilowy kryzys, krótką chorobę czy przejściowe trudności życiowe. W orzecznictwie Sądu Najwyższego akcentuje się, że ustalenie istnienia takiej przeszkody wymaga rzetelnego postępowania dowodowego. W postanowieniu z 26 maja 2021 r., I CZ 17/21, wskazano, że nie można poprzestać na powierzchownych ustaleniach, jeżeli zasadniczą kwestią jest odpowiedź na pytanie, czy określony stan zdrowia psychicznego stanowi przemijającą czy trwałą przeszkodę do wykonywania władzy rodzicielskiej.

Nadużywanie władzy rodzicielskiej obejmuje takie zachowania, w których rodzic korzysta z przysługujących mu uprawnień w sposób sprzeczny z dobrem dziecka. W praktyce może chodzić o przemoc, manipulację, instrumentalne wykorzystywanie dziecka przeciwko drugiemu rodzicowi, wywieranie na dziecku presji, izolowanie go od innych ważnych osób czy blokowanie leczenia albo edukacji z powodów nie wynikających z troski o dziecko. Z kolei rażące zaniedbywanie obowiązków oznacza szczególnie ciężkie, długotrwałe i poważne uchylanie się od podstawowych powinności rodzicielskich. Są to sytuacje w których rodzic zupełnie przestaje interesować się dzieckiem – nie posiada żadnych informacji o dziecku, nie interesuje się małoletnim, nie kontaktuje się z nim ani z drugim rodzicem, nie płaci alimentów.

Bardzo istotne jest jednak to, że pozbawienie władzy rodzicielskiej nie może być oparte na samych podejrzeniach, domysłach czy emocjonalnych oskarżeniach formułowanych przez jednego z rodziców. W materiale orzeczniczym Sądu Najwyższego widoczny jest wyraźny nacisk na konieczność opierania rozstrzygnięcia na rzetelnie ustalonych faktach. W sprawie II CSKP 1216/22 podkreślono, że samo postawienie zarzutów karnych nie oznacza jeszcze, że są one zasadne (zgodnie z zasadą domniemania niewinności), a więc nie może samoistnie przesądzać o konieczności pozbawienia rodzica władzy rodzicielskiej.

Pozbawienie władzy rodzicielskiej jest zatem środkiem o charakterze wyjątkowym, zastrzeżonym dla sytuacji naprawdę poważnych. Sąd bardzo skrupulatnie sprawdza wszystkie sprawy o pozbawienie władzy rodzicielskiej i decyduje się na ten środek w wyjątkowych sytuacjach. Sąd nie powinien po niego sięgać wtedy, gdy wystarczające będzie ograniczenie władzy, nadzór kuratora, zobowiązanie rodziców do terapii czy precyzyjne uregulowanie kompetencji decyzyjnych. Stopień ingerencji musi pozostawać proporcjonalny do stwierdzonego zagrożenia dla dziecka.

Czy pozbawienie władzy rodzicielskiej oznacza zakaz kontaktów z dzieckiem?

To jedna z najczęstszych pomyłek pojawiających się w praktyce. Odpowiedź brzmi: nie. Kodeks rodzinny i opiekuńczy w art. 113 § 1 wyraźnie stanowi, że niezależnie od władzy rodzicielskiej rodzice oraz ich dziecko mają prawo i obowiązek utrzymywania ze sobą kontaktów. Innymi słowy, kontakty nie są tym samym co władza rodzicielska. Można więc być pozbawionym władzy rodzicielskiej, a mimo to zachować prawo do kontaktów, o ile sąd nie ograniczy ich albo nie zakaże odrębnym rozstrzygnięciem.

Stanowisko to potwierdza orzecznictwo Sądu Najwyższego. W postanowieniu z 7 listopada 2000 r., I CKN 1115/00, wskazano, że prawo do osobistej styczności z dzieckiem wynika z więzi rodzinnej i przysługuje rodzicom także w razie pozbawienia ich władzy rodzicielskiej. Nie oznacza to jednak, że kontakty są nienaruszalne. Art. 1132 k.r.o. przewiduje możliwość ich ograniczenia, a art. 1133 k.r.o. stanowi, że jeżeli utrzymywanie kontaktów poważnie zagraża dobru dziecka lub je narusza, sąd zakaże ich utrzymywania. Sąd Najwyższy wskazał:

Zakazanie rodzicom osobistej styczności z dzieckiem może być orzeczone wyjątkowo, np. gdy utrzymywanie osobistych kontaktów rodziców z dzieckiem zagraża jego życiu, zdrowiu, bezpieczeństwu bądź wpływa demoralizująco na dziecko.

Jakie skutki prawne wywołuje ograniczenie albo pozbawienie władzy rodzicielskiej?

Skutki rozstrzygnięcia zależą od jego treści. Przy ograniczeniu władzy rodzicielskiej rodzic zachowuje ją tylko w takim zakresie, jaki pozostawi mu sąd. Jeżeli więc orzeczenie przewiduje, że może on współdecydować wyłącznie o leczeniu i edukacji, to poza tym zakresem nie ma kompetencji do samodzielnego podejmowania decyzji dotyczących dziecka. W konsekwencji ograniczeniu ulegają również jego uprawnienia jako przedstawiciela ustawowego. Sąd Najwyższy wyraźnie zaznaczył, że ograniczenie władzy rodzicielskiej jednego z rodziców prowadzi do ograniczenia jego uprawnień jako przedstawiciela ustawowego dziecka.

Przy pozbawieniu władzy rodzicielskiej skutek jest dalej idący. Rodzic traci uprawnienie do współdecydowania o istotnych sprawach dziecka, nie może go reprezentować jako przedstawiciel ustawowy i nie wykonuje pieczy wynikającej z tej władzy. Nie oznacza to jednak ustania samego pokrewieństwa ani wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego. Obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dziecka wynika z art. 133 § 1 k.r.o. i jest odrębną instytucją prawa rodzinnego, niezależną od tego, czy rodzic zachował władzę rodzicielską.

Jak przebiega postępowanie o ograniczenie albo pozbawienie władzy rodzicielskiej przed sądem w Łodzi?

Sprawy z zakresu władzy rodzicielskiej rozpoznaje sąd rejonowy – w Łodzi jest to Sąd Rejonowy dla Łodzi – Śródmieścia lub Sąd Rejonowy dla Łodzi – Widzewa. Co do zasady właściwy jest sąd miejsca zamieszkania dziecka, a w braku miejsca zamieszkania – sąd miejsca jego pobytu. W wypadkach nagłych sąd może podejmować potrzebne zarządzenia także wtedy, gdy dziecko formalnie nie podlega jego właściwości miejscowej. Postępowanie może zostać wszczęte na wniosek uprawnionej osoby, ale sąd opiekuńczy może również wszcząć je z urzędu. Co więcej, art. 572 k.p.c. nakłada obowiązek zawiadomienia sądu opiekuńczego na każdego, komu znane jest zdarzenie uzasadniające wszczęcie postępowania z urzędu, a szczególnie na określone instytucje publiczne i placówki zajmujące się dziećmi np. szkoły.

W postępowaniu sąd korzysta z różnych źródeł dowodowych. Może zarządzić przeprowadzenie przez kuratora sądowego wywiadu środowiskowego w celu zebrania informacji o dziecku, jego środowisku, warunkach wychowawczych i życiowych, przebiegu nauki, stanie zdrowia czy relacjach rodzinnych. Jeżeli z rodziną pracuje asystent rodziny albo inne podmioty systemu pieczy zastępczej, sąd może zwracać się również do nich o informacje. W praktyce ogromne znaczenie mają także dokumenty ze szkoły, dokumentacja medyczna, materiały z postępowań karnych, opinie specjalistów, zeznania świadków oraz przesłuchanie stron.

Istotną gwarancją procesową jest wysłuchanie dziecka. Zgodnie z art. 576 § 2 k.p.c. sąd w sprawach dotyczących osoby lub majątku dziecka wysłucha je, jeżeli jego rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości na to pozwala, przy czym wysłuchanie odbywa się poza salą posiedzeń sądowych.

Jak bronić się przed ograniczeniem władzy rodzicielskiej?

Obrona przed ograniczeniem władzy rodzicielskiej powinna koncentrować się przede wszystkim na wykazaniu, że dobro dziecka nie jest zagrożone, ponieważ właśnie taka przesłanka stanowi podstawę ingerencji sądu opiekuńczego na gruncie art. 109 k.r.o. W praktyce oznacza to konieczność przedstawienia konkretnych dowodów potwierdzających, że rodzic prawidłowo wykonuje swoje obowiązki, troszczy się o rozwój fizyczny i emocjonalny dziecka, uczestniczy w jego leczeniu, edukacji i codziennym wychowaniu oraz potrafi podejmować decyzje z poszanowaniem jego potrzeb i praw. Należy wykazać, że rodzic jest zorientowany w sprawach dziecka i aktywnie się interesuje jego losem oraz chce brać udział w podejmowaniu decyzji dotyczących dziecka. Istotne znaczenie mogą mieć dokumenty ze szkoły, zaświadczenia lekarskie, opinie specjalistów, korespondencja dotycząca spraw dziecka, potwierdzenia ponoszenia kosztów utrzymania, a także zeznania świadków pokazujące realne zaangażowanie rodzica w życie małoletniego. Warto również wykazać gotowość do współpracy z drugim rodzicem i instytucjami pomocowymi, ponieważ sąd rodzinny ocenia nie tylko same zarzuty, ale cały model wykonywania pieczy nad dzieckiem. Jeżeli dziecko jest już na tyle dojrzałe, sąd powinien je wysłuchać, o ile pozwala na to jego rozwój i stan zdrowia, a jego rozsądne życzenia także mogą mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia. W przypadku konfliktu z drugim rodzicem należy wykazać, iż próbuje się podejmować kontakt w celu ustalenia kwestii dotyczących dziecka, a to drugi rodzic uniemożliwia faktyczne porozumienie.

Czy można odzyskać władzę rodzicielską?

Ograniczenie czy pozbawienie władzy rodzicielskiej nie musi mieć charakteru definitywnego. Art. 111 § 2 k.r.o. stanowi, że w razie ustania przyczyny, która była podstawą pozbawienia władzy rodzicielskiej, sąd opiekuńczy może władzę rodzicielską przywrócić. Oznacza to, że rodzic, który rzeczywiście zmienił swoją sytuację życiową, podjął leczenie, zerwał z uzależnieniem, odbudował stabilność mieszkaniową i zawodową, podjął odpowiedzialne działania wobec dziecka i usunął źródło wcześniejszego zagrożenia, nie jest pozbawiony szans na odzyskanie uprawnień rodzicielskich.

Co więcej, także w sprawach opiekuńczych obowiązuje zasada elastyczności rozstrzygnięć. Art. 577 k.p.c. przewiduje, że sąd opiekuńczy może zmienić nawet prawomocne postanowienie, jeżeli wymaga tego dobro osoby, której postępowanie dotyczy. W praktyce oznacza to, że rozstrzygnięcia dotyczące władzy rodzicielskiej nie mają charakteru absolutnie niezmiennego; sąd może do nich wracać, gdy zmienia się sytuacja dziecka lub rodziców.

Art. 577 k.p.c. Sąd opiekuńczy może zmienić swe postanowienie nawet prawomocne, jeżeli wymaga tego dobro osoby, której postępowanie dotyczy.

Z perspektywy praktyki rodzinnej kluczowe jest rozróżnienie między sytuacją, w której rodzic wykonuje władzę rodzicielską w sposób niedoskonały, ale możliwy do skorygowania, a sytuacją, w której dobro dziecka wymaga już bardzo głębokiej ingerencji sądu. Ograniczenie władzy rodzicielskiej służy przede wszystkim uporządkowaniu sposobu jej wykonywania albo ochronie dziecka w razie zagrożenia jego dobra. Pozbawienie władzy jest natomiast rozwiązaniem ostatecznym, przewidzianym dla trwałej przeszkody, nadużywania władzy lub rażącego zaniedbywania obowiązków.

Najczęstsze pytania dotyczące władzy rodzicielskiej:

Jakie są konsekwencje ograniczenia władzy rodzicielskiej?

Ograniczenie władzy rodzicielskiej oznacza jedynie, że sąd zawęża zakres praw i obowiązków rodzica albo poddaje ich wykonywanie określonym rygorom. W zależności od treści orzeczenia rodzic może nadal współdecydować o niektórych istotnych sprawach dziecka albo utrzymywać z nim szerokie kontakty.

Czy można odzyskać władzę rodzicielską po jej pozbawieniu?

Tak, jeżeli ustała przyczyna, która była podstawą pozbawienia. Wówczas sąd opiekuńczy może władzę rodzicielską przywrócić.

Jakie argumenty do pozbawienia władzy rodzicielskiej?

Najmocniejsze argumenty to nie ogólne zarzuty wobec drugiego rodzica, ale konkretne fakty podpadające pod przesłanki z art. 111 k.r.o., czyli trwała przeszkoda w wykonywaniu władzy rodzicielskiej, nadużywanie tej władzy albo rażące zaniedbywanie obowiązków wobec dziecka. W praktyce chodzi zwłaszcza o sytuacje długotrwałe i poważne, takie jak całkowity brak zainteresowania dzieckiem, brak udziału w wychowaniu, poważne zaniedbania opiekuńcze, przemoc, uzależnienia realnie zagrażające dziecku czy inne zachowania pokazujące, że dalsze wykonywanie władzy rodzicielskiej godzi w dobro małoletniego.

Jakie są konsekwencje pozbawienia władzy rodzicielskiej?

Rodzic pozbawiony władzy rodzicielskiej traci prawo do współdecydowania o istotnych sprawach dziecka i co do zasady przestaje działać jako jego przedstawiciel ustawowy. Nie oznacza to jednak automatycznie utraty kontaktów z dzieckiem, bo kontakty są co do zasady niezależne od władzy rodzicielskiej.

Jakie dowody na ograniczenie praw rodzicielskich?

Najlepsze są dowody obiektywne, które pokazują, że dobro dziecka jest zagrożone albo że rodzic nie wykonuje swoich obowiązków prawidłowo. Szczególnie przydatne są dokumenty i informacje dotyczące warunków wychowawczych i życiowych dziecka, przebiegu nauki, stosunku rodziców do dziecka, stanu zdrowia oraz uzależnień, bo właśnie takie okoliczności sąd może badać także przez wywiad środowiskowy kuratora. W praktyce duże znaczenie mają więc dokumentacja szkolna i medyczna, zaświadczenia z terapii lub leczenia uzależnień, notatki policji, dokumenty z OPS lub PCPR, zeznania świadków, korespondencja i inne materiały pokazujące realne zaniedbania albo zagrożenie dobra dziecka.

Czy dziecko może mieszkać z rodzicem, który ma ograniczone prawa?

Tak. Ograniczenie władzy rodzicielskiej nie oznacza automatycznie, że dziecko nie może mieszkać z takim rodzicem. O tym, z kim dziecko mieszka i jak wykonywana jest władza rodzicielska, sąd rozstrzyga osobno, kierując się dobrem dziecka; możliwa jest więc sytuacja, w której dziecko mieszka z rodzicem mającym ograniczoną władzę, jeśli taki model wynika z treści orzeczenia i służy dziecku.

Czy można mieć kontakt z dzieckiem po odebraniu praw rodzicielskich?

Tak, co do zasady można. Kodeks rodzinny i opiekuńczy wyraźnie rozdziela władzę rodzicielską od kontaktów z dzieckiem, dlatego nawet po pozbawieniu władzy rodzicielskiej rodzic nie traci automatycznie prawa do spotkań, rozmów czy innych form kontaktu.

Oceń artykuł:
[Głosów: 0 Średnia: 0]